środa, 1 stycznia 2014

**Część 5 **

-Ja..ja nie wiem, co mam na to odpowiedzieć. Poznaliśmy się dopiero..ja traktuję Cię jak przyjaciela. Chociaż znamy się krótko, wiedz, że możesz na mnie liczyć. Mi możesz zaufać. Rozumiem Cię.
-Nie musisz nic mówić..nie chcę po prostu, by to się skończyło. No. Jesteśmy. - chłopak uśmiechnął się do mnie i wysiadł z samochodu by zaraz otworzyć drzwi pasażera. Byliśmy już przy drzwiach, gdy próbowałam odnaleźć klucze od domu, Harry przyglądał się mnie, jakbym była najciekawszym obiektem w tej chwili. -Czemu mi się tak przyglądasz.? -odwróciłam się do chłopaka, który w tym czasie mierzył mnie swoim wzrokiem.
-A tak. Po prostu. Zaraz sobie ode mnie pójdziesz, więc chcę zapamiętać Twoje przemoczone ciałko.- Zaśmiał się, a mnie oblał rumieniec na twarzy.
-No właśnie chyba nie wejdę. Nie mogę znaleźć kluczy, a ciocia pewnie poszła na nocną zmianę.
-W razie czego możesz przenocować u mnie.
-Hm..jeszcze zobaczę od tyłu, może gdzieś jest klucz.-Nie zważając, na jego odpowiedź poszłam na tył domu, by otworzyć drzwi. Tak jak myślałam, ciocia poszła na nocną zmianę, a klucz znajdował się pod doniczką z kwiatem. Zwinnym ruchem udało mi się otworzyć drzwi i wejść do środka. Niestety końcowy efekt, czym było zamknięcie drzwi, okazał się być nierealnym do zrobienia. Harry stanął w drzwiach i uśmiechnął się szeroko.
-Miałem jednak nadzieję, że nie znajdziesz tego klucza...Oj, przepraszam.-Wyciągnął swój telefon i przyglądał się mu przez chwilkę, aż w końcu oderwał wzrok i powiedział.: -Em.. dziewczyna mojego kumpla robi jutro domówke. Może wybierzesz się ze mną?
-Ja...ale...
-Wiedziałem, że się zgodzisz. Wpadne po Ciebie jutro o 20. Do zobaczenia słodka!- dostałam buziaka w policzek. Po chwili chłopak odjechał swoim czarnym
BMW. Weszłam do pustego domu, skierowałam się do mojego pokoju, by tam spędzić resztę dnia. Ah..zapomniałam, nie oddałam mu bluzy. Trzeba to zrobić jutro.


Cześć, cześć, cześć!
Jest rozdział 5 co prawda w nowym roku, ale zawsze ;p
Mamy nadzieje, że przypadnie wam do gustu.
Znowu trochę krótki, ale ktoś tu jest leniwy..;D
Komentujcie jak najwięcej żeby był sens pisać dalej :)
Miłego dnia i jednokierunkowego roku ;p
:)))

10 komentarzy:

  1. Fajny pisz dalej niemoge sie doczekać :-):-):-):-):-)!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez kocham was XD ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham, kocham, kocham. ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma sensu pisać tego dalej, powiedzmy sobie szczerze, pisać nie umiesz i wszystko co opisujesz jest jakieś posrane, jak będziesz pisać dalej, mogę zgłosić tego bloga. Żałosny jest Twój blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi to anonim...
      Jeżeli nie podoba Ci się to nie czytaj, bo nie rozumiem po chuj czytać..Sądze, że twoja anonimowa groźba nie bardzo nas nakłoni do zakończenia bloga. :) +Następnym razem bez anonima proszę;*

      Usuń
  5. nie ma mowy ta historia ma byc napisana do konca glupi zazdrosnik wymysla takie glupoty !!! XO

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że będzie, ale na razie brak weny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. heh spk ja poczekam :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie komentarz c: