Obudziłam się o 7.30,
zwlokłam swoje ciało z łóżka, założyłam pierwszą lepszą
bluzę znajdującą się na krześle i zeszłam na dół. Rozejrzałam
się po pustym pomieszczeniu. Cioci znowu nie było i kolejny dzień
spędzę samotnie. Skierowałam się do kuchni, przygotowałam kawę
i zajęłam miejsce przy wysepce kuchennej. Chwyciłam w dłoń swój
telefon znajdujący się na stole.
Zwinnym ruchem odblokowałam go i odczytałam wiadomość widniejącą na ekranie. „Spotkamy się dzisiaj-Jess”
Pisałam z Jess dobre 30 minut, ustaliłyśmy, że spotkamy się o 12.00 pod Nando's.
Wstałam z miejsca i ruszyłam do pokoju, aby ogarnąć się przed spotkaniem. Chwyciłam miętowe rurki, białą bluzke i weszłam do łazienki.
Zdjęłam z sibie dawne ubrania i weszłam pod prysznic, aby trochę odświeżyć się przed wyjściem. Wyszłam spod prysznica otarłam swoje ciało do sucha i ubrałam wcześniej przygotowane ubrania.
Nałożyłam delikatny makijaż i powoli szykowałam się, aby wyjść z domu.
Nie zostało mi dużo czasu więc założyłam czarne Vansy, zakluczyłam dom i ruszyłam w stronę umówionego miejsca. Po 20 minutach byłam już pod Nando's. Usiadłam na ławce i czekałam na Jess. Wpatrywałam się w telefon nachalnie sprawdzając godzine. Z zamyślenia wyrwał mnie znany mi męski głos. Podniosłam głowe, a na przeciwko ujrzałam Harrego z Niallem.
-Co tu robisz piękna?-Zapytał zaciekawiony.
-Umówiłam się z Jess. Miałyśmy iść na spacer, ale strasznie się spóźnia.
-Hm..a to nie ona tam idzie?-Harry wskazał dziewczyne idącą za mną.
-Tak!-Wykrzyknęłam zadowolona.
Gdy Jess była już obok nas przedstawiłam ją chłopakom, a ona z wielkim uśmiechem na tawrzy podała im dłoń.
-Może moglibyśmy przejść się z wami?-Zapytał Harry.
-Ej.!-Szturchnął go lekko oburzony Niall.
-Przejdziemy się z nimi, a potem przyjdziemy coś zjeść-Odpowiedział mu Harry.
-No...okej chodzcie..-powiedziałam lekko zawiedziona, bo myślałam, że będę mogła pogadać z Jess sam na sam.
Powoli poszliśmy w stronę parku, w którym miałyśmy spacerować. Wszyscy świetnie się dogadywaliśmy, śmialiśmy się, było naprawdę fajnie. W pewnym momencie zauważyłam, że Harry w ogóle się mną nie interesuje, cały czas patrzy na Jess. Zasmuciła mnie ta sytuacja.
-Wiecie co..ja już powinnam iść-Powiedziałam lekko zmieszana.
Jess spojrzała na mnie z wielkim zdziwieniem i powiedziała:
-To może ja pójde z Tobą. Odprowadze cie.
Harry ku mojemu zdziwieniu zaprzeczył temu i próbował nas zatrzymać. Nie udało mu się to, pożegnałyśmy się i poszłyśmy w strone mojego domu.
Zwinnym ruchem odblokowałam go i odczytałam wiadomość widniejącą na ekranie. „Spotkamy się dzisiaj-Jess”
Pisałam z Jess dobre 30 minut, ustaliłyśmy, że spotkamy się o 12.00 pod Nando's.
Wstałam z miejsca i ruszyłam do pokoju, aby ogarnąć się przed spotkaniem. Chwyciłam miętowe rurki, białą bluzke i weszłam do łazienki.
Zdjęłam z sibie dawne ubrania i weszłam pod prysznic, aby trochę odświeżyć się przed wyjściem. Wyszłam spod prysznica otarłam swoje ciało do sucha i ubrałam wcześniej przygotowane ubrania.
Nałożyłam delikatny makijaż i powoli szykowałam się, aby wyjść z domu.
Nie zostało mi dużo czasu więc założyłam czarne Vansy, zakluczyłam dom i ruszyłam w stronę umówionego miejsca. Po 20 minutach byłam już pod Nando's. Usiadłam na ławce i czekałam na Jess. Wpatrywałam się w telefon nachalnie sprawdzając godzine. Z zamyślenia wyrwał mnie znany mi męski głos. Podniosłam głowe, a na przeciwko ujrzałam Harrego z Niallem.
-Co tu robisz piękna?-Zapytał zaciekawiony.
-Umówiłam się z Jess. Miałyśmy iść na spacer, ale strasznie się spóźnia.
-Hm..a to nie ona tam idzie?-Harry wskazał dziewczyne idącą za mną.
-Tak!-Wykrzyknęłam zadowolona.
Gdy Jess była już obok nas przedstawiłam ją chłopakom, a ona z wielkim uśmiechem na tawrzy podała im dłoń.
-Może moglibyśmy przejść się z wami?-Zapytał Harry.
-Ej.!-Szturchnął go lekko oburzony Niall.
-Przejdziemy się z nimi, a potem przyjdziemy coś zjeść-Odpowiedział mu Harry.
-No...okej chodzcie..-powiedziałam lekko zawiedziona, bo myślałam, że będę mogła pogadać z Jess sam na sam.
Powoli poszliśmy w stronę parku, w którym miałyśmy spacerować. Wszyscy świetnie się dogadywaliśmy, śmialiśmy się, było naprawdę fajnie. W pewnym momencie zauważyłam, że Harry w ogóle się mną nie interesuje, cały czas patrzy na Jess. Zasmuciła mnie ta sytuacja.
-Wiecie co..ja już powinnam iść-Powiedziałam lekko zmieszana.
Jess spojrzała na mnie z wielkim zdziwieniem i powiedziała:
-To może ja pójde z Tobą. Odprowadze cie.
Harry ku mojemu zdziwieniu zaprzeczył temu i próbował nas zatrzymać. Nie udało mu się to, pożegnałyśmy się i poszłyśmy w strone mojego domu.
* Oczami Harrego*
Po
spotkaniu z dziewczynami poszliśmy z Niallem do Nando's. Zamówiliśmy
jedzenie. Po chwili ciszy Niall powiedział.:-Wiesz...nawet podoba mi się Jess..Clara w sumie też jest całkiem niezła.
-Podzielam twoje zdanie, że Clara jest śliczna, ale Jess..czy ja wiem...
-Ej stary przecież widziałem jak się gapiłeś na Jess!
-Co?
Nieprawda-Odpowiedziałem z irytacją w głosie.
Kiedy zakończyliśmy posiłek i opuściliśmy Nando's wróciliśmy z Horanem do domu.
Usiadłem na kanapie z telefonem w ręku, postanowiłem napisać do Clary.:
„Cześć piękna, co robisz?”
Czekałem już dobrą godzine i nie otrzymałem odpowiedzi. Lekko się zmartwiłem więc postanowiłem wysłać kolejnego sms'a.
„Dlaczego nie odpisujesz? Coś się stało?”
Na tego sms'a również nie otrzymałem odpowiedzi. Gdy już wybiła godzina 19.30 postanowiłem pojechać po Clare.
Kiedy zakończyliśmy posiłek i opuściliśmy Nando's wróciliśmy z Horanem do domu.
Usiadłem na kanapie z telefonem w ręku, postanowiłem napisać do Clary.:
„Cześć piękna, co robisz?”
Czekałem już dobrą godzine i nie otrzymałem odpowiedzi. Lekko się zmartwiłem więc postanowiłem wysłać kolejnego sms'a.
„Dlaczego nie odpisujesz? Coś się stało?”
Na tego sms'a również nie otrzymałem odpowiedzi. Gdy już wybiła godzina 19.30 postanowiłem pojechać po Clare.
ha pierwsza cudne ;3
OdpowiedzUsuńja osobiście powiem: O KURCZE!
OdpowiedzUsuńJak przeczytałam, że Harry patrzył się na Jess to myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok -_-. Lubię ją, ale ON MA BYĆ Z CLARĄ :D. To by było piękne <3, a Niall z Jess <3. Trochę się boję wizyty Harry'ego w domu Clary o.O No bo ona mogła no nw coś sb zrobić! Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg. ~~ Directioner <3
Ślicznie ;3
OdpowiedzUsuńSuper , cudowne:-)
OdpowiedzUsuń