Podróż do mojego domu trwała
najwyżej 15 minut. Podczas jazdy samochodem dużo rozmawialiśmy i
śmialiśmy się jakbyśmy znali się od zawsze. Żadne z nas nie
weszło w rozmowie na życie prywatne drugiej osoby. Nadal nurtowało
mnie to pytanie: Czy on jest z TEGO zespołu czy tez nie. Oczywiście
można było zauważyć, że tak. Sposób w jaki się poruszał,
rozmawiał, śmiał , nie różnił się wcale od Harrego z One
Direction.
-Mogłabym zadać Ci jedno pytanie?-Zapytałam nieśmiało.
-Pewnie. Pytaj.
-Ty jesteś z One Direction czy nie..?-W końcu odważyłam się zadać to pytanie. Chłopak popatrzył na mnie i z lekkim zastanowieniem zaczął mówić.
-Ja..tak jestem z One Direction..-Mówił to niepewnie. Czemu mówiąc to wachał się nad dalszą odpowiedzią? Zaraz miałam się o tym przekonać.
-Nie wiem czy przez to, że Ci powiedziałem..nasza znajomość się tu zatrzyma i nie będzie biec przez przyszłość. Chciałbym, by to przetrwało naprawdę długo, nawet..żeby..-Harry plątał się między słowami, ze strachem o naszą dalszą znajomość.
-Żeby? -Zapytałam bardzo zaniepokojona całą tą sytuacją.
-Mogłabym zadać Ci jedno pytanie?-Zapytałam nieśmiało.
-Pewnie. Pytaj.
-Ty jesteś z One Direction czy nie..?-W końcu odważyłam się zadać to pytanie. Chłopak popatrzył na mnie i z lekkim zastanowieniem zaczął mówić.
-Ja..tak jestem z One Direction..-Mówił to niepewnie. Czemu mówiąc to wachał się nad dalszą odpowiedzią? Zaraz miałam się o tym przekonać.
-Nie wiem czy przez to, że Ci powiedziałem..nasza znajomość się tu zatrzyma i nie będzie biec przez przyszłość. Chciałbym, by to przetrwało naprawdę długo, nawet..żeby..-Harry plątał się między słowami, ze strachem o naszą dalszą znajomość.
-Żeby? -Zapytałam bardzo zaniepokojona całą tą sytuacją.
-Żeby to się nigdy nie kończyło
Clara. Ty naprawdę mi się podobasz, a ja nie chce widzieć Cię
ostatni raz. Boję się, że mnie nie zaakceptujesz przez to kim
jestem. Jestem w zespole i nie odpuszczę sobie tego, to wiele dla
mnie znaczy..Ale chciałbym mieć kogoś kto nie zważając na to kim
jestem z zawodu, będzie ze mną..dla mnie..-Chłopak był tym bardzo
przejęty i to było widać. Dobrze Go rozumiałam. Należysz do
sławnego zespołu, masz tysiące fanów na całym świecie, czterech
najlepszych przyjaciół, z którymi jesteś praktycznie
nierozłączny, na których możesz liczyć. Ale..nie masz „tej”
osoby, która kochałaby Ciebie takiego jakim jesteś w środku nie
na zewnątrz. Nie zważałaby na twoje dobra, które osiągnąłeś
dotychczas, ale cieszyła by się z sukcesów razem z Tobą. Trudno
jest znaleźć taką osobę tak sławnemu chłopakowi. Większość
dziewczyn zwraca uwagę na pieniądze, które zarabiasz. Tylko
nieliczne potrafią dostrzec twój charakter, to jaki jesteś
naprawdę nie oczami mediów. Ale ja właśnie jestem tą osobą,
której mógłby zaufać. Tylko on musiałby wykazać się inicjatywą
do mnie..
Cześć & Witajcie!
Nie należy to może do najdłuższych, ale musicie zrozumieć, że
z dnia na dzień trudno jest coś skleić ;p
Mam nadzieje, że wam się podoba, trochę smętne, ale jeszcze się rozkręci :)
Mam nadzieje, że będziecie czytać na bieżąco, liczymy na wasze komentarze
możecie również wtrącić swoje zdanie na temat tego co może się wydarzyć:)
Next za 5 komów jak zawsze.
*Jeszcze taka mniejsza informacja, wykon totalnie należy do Wiki
lecz współpracuje z nią i kazała to podkreślić, gdyż w
komentarzach pojawia się MASZ talent, a ona
twierdzi, że powinno być MACIE gdyż pracujemy razem
to z mniej ważnych rzeczy, ale uszanujcie, że również staram się
by opowiadanie było jak najlepsze :)
Miłej reszty dnia i udanego sylwestra jutro od Wiktorii i Muziola;*
Nie należy to może do najdłuższych, ale musicie zrozumieć, że
z dnia na dzień trudno jest coś skleić ;p
Mam nadzieje, że wam się podoba, trochę smętne, ale jeszcze się rozkręci :)
Mam nadzieje, że będziecie czytać na bieżąco, liczymy na wasze komentarze
możecie również wtrącić swoje zdanie na temat tego co może się wydarzyć:)
Next za 5 komów jak zawsze.
*Jeszcze taka mniejsza informacja, wykon totalnie należy do Wiki
lecz współpracuje z nią i kazała to podkreślić, gdyż w
komentarzach pojawia się MASZ talent, a ona
twierdzi, że powinno być MACIE gdyż pracujemy razem
to z mniej ważnych rzeczy, ale uszanujcie, że również staram się
by opowiadanie było jak najlepsze :)
Miłej reszty dnia i udanego sylwestra jutro od Wiktorii i Muziola;*

